Przykłady tonu w opowiadaniu

Dobór słów do tonu

Patrząc na ton Szkoły Donalda Barthelme’a. Tutaj słowa takie jak „śmierć” i „przygnębiający” nadają negatywny lub nieszczęśliwy ton:

I wszystkie drzewa umarły. To były drzewa pomarańczowe. Nie wiem dlaczego umarły, po prostu umarły. Może coś nie tak z glebą, a może to, co dostaliśmy ze szkółki nie było najlepsze. Skarżyliśmy się na to. Więc mamy tam trzydzieścioro dzieci, każde dziecko miało swoje małe drzewko do posadzenia, a my mamy te trzydzieści martwych drzewek. Wszystkie te dzieci patrzyły na te małe brązowe patyki, to było przygnębiające.

W poniższym fragmencie „The Tell-Tale Heart” Edgara Allena Poe, zauważ wiele przymiotników i czasowników, które sugerują szalone, nerwowe i winne tony.

To był NISKI, CIEMNY, SZYBKI DŹWIĘK – DUŻO TAKIEGO DŹWIĘKU, JAK DŹWIĘK ZEGARKA, KTÓRY WYDAJE SIĘ W BAWEŁNIE. Zadyszałem się, a jednak oficerowie nie usłyszeli go. Mówiłem szybciej, gwałtowniej, ale hałas stale narastał. Wstawałem i spierałem się o drobiazgi, w wysokiej tonacji i z gwałtowną gestykulacją; ale hałas stale narastał. Dlaczego nie mieliby odejść? Chodziłem po podłodze w tę i z powrotem ciężkimi krokami, jakby podniecony do wściekłości obserwacjami mężczyzn, ale hałas stale narastał. O Boże! Co mogłam zrobić? Pieniłem się, wściekałem, przeklinałem! Rozchyliłem krzesło, na którym siedziałem, i potrząsnąłem nim o deski, ale hałas podniósł się ponad wszystko i ciągle narastał. Stał się głośniejszy — głośniejszy — głośniejszy!

W Opowieści o dwóch miastach Charlesa Dickensa, ton można uznać za tajemniczy, skryty, złowrogi lub zły poprzez użycie słów takich jak „zgrzytliwy”, „podąża” i „niesmaczny”.”

Była parująca mgła we wszystkich zagłębieniach, a ona wędrowała w swej nędzy w górę wzgórza, jak zły duch, szukając odpoczynku i nie znajdując żadnego. Wilgotna i intensywnie zimna mgła, powoli przemieszczała się w powietrzu falami, które widocznie następowały po sobie i rozlewały się, jak fale nieczystego morza. Była wystarczająco gęsta, by odciąć wszystko od światła lamp powozowych, oprócz tych własnych zakładów i kilku jardów drogi; a odór pracujących koni unosił się w niej, jakby to one stworzyły to wszystko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *