Luteranie vs. Katolicy

Następujące informacje pochodzą ze strony www.lcms.org/faqs/denominations.

Jakie są główne różnice teologiczne pomiędzy teologią kościołów luterańskich i rzymskokatolickich?

Ryzykując nadmierne uproszczenie i mając na uwadze, że poszczególni luterańscy (i katoliccy) teologowie bez wątpienia nie zgodziliby się co do sukcesu ostatnich dialogów luterańsko-rzymskokatolickich w zmniejszaniu lub nawet „rozwiązywaniu” historycznych różnic doktrynalnych między tymi dwoma Kościołami, poniżej wymieniono to, co LCMS uważa za niektóre z głównych różnic teologicznych między Kościołem luterańskim a Kościołem rzymskokatolickim:

  1. Autorytet Pisma Świętego.uteranie wierzą, że tylko Pismo Święte ma autorytet w określaniu doktryny; Kościół rzymskokatolicki przyznaje ten autorytet również papieżowi, kościołowi i pewnym tradycjom kościelnym. Przykład tego jest pokazany historycznie: Kiedy luteranie wygłosili swoje pierwsze publiczne wyznanie wiary w Augsburgu w 1530 r., rzymski teolog Johann Eck, lider 26 rzymskich teologów, którzy mieli dać rzymską odpowiedź luteranom, podobno powiedział: „Z ojcami ośmieliłbym się to obalić, ale nie z Pismem Świętym.”
  2. Doktryna usprawiedliwienia.
    Luteranie wierzą, że dana osoba jest zbawiona wyłącznie z łaski Bożej przez samą wiarę w samego Chrystusa. Nie oznacza to jednak, że chrześcijanin nie wykonuje dobrych uczynków, ani że dobre uczynki są opcjonalne. Chodzi tylko o to, że jeśli chodzi o zbawienie, to liczy się tylko wiara w Jezusa, ponieważ wiara przyjmuje doskonałą świętość Jezusa i przebaczenie grzechów, które wywalczył dla nas na krzyżu. Mówiąc inaczej, sama wiara zbawia, ale wiara nigdy nie jest sama! Kościół rzymskokatolicki, choć czasami używa podobnego języka, nadal oficjalnie utrzymuje, że wierze, aby zbawić, musi towarzyszyć (lub „być nasączona”) jakieś „dzieło” lub „miłość” działająca w chrześcijaninie.
  3. Autorytet papieża. przeciwieństwie do Kościoła rzymskokatolickiego, luteranie nie wierzą, że urząd papieża jako taki ma jakikolwiek boski autorytet, ani że chrześcijanie muszą poddać się władzy papieża, aby być „prawdziwymi” członkami widzialnego Kościoła.
  4. Różnice pozostają zarówno w kwestii liczby, jak i natury sakramentów.
    Rzymskokatolicy mówią o siedmiu sakramentach, podczas gdy luteranie mają tendencję do mówienia tylko o dwóch (lub trzech). Ważniejsze od liczby jest to, jak sakramenty są rozumiane. Dla przykładu, luteranie wierzą, że w Sakramencie Ołtarza (Komunii) ciało i krew Chrystusa są rzeczywiście obecne w chlebie i winie Wieczerzy Pańskiej, ale nie akceptują rzymskokatolickiej doktryny transsubstancjacji, która naucza, że elementy są trwale zmieniane z substancji chleba i wina w substancje ciała i krwi. Transsubstancjacja jest odrzucana z kilku powodów: Jest to filozoficzne wyjaśnienie dzieła wszechmocnego Słowa Chrystusa, w które możemy tylko wierzyć, a nie wyjaśniać. Starając się wyjaśnić tajemnicę, zmienia się zwykłe i proste znaczenie Słowa Bożego (Pismo Święte odnosi się do elementów zarówno jako chleba i wina, jak i ciała i krwi, 1 Kor. 11:26-27). Transsubstancjacja prowadzi do twierdzenia, że ciało i krew Chrystusa pozostają obecne „nawet poza podawaniem Wieczerzy”, a więc zachęca do czczenia elementów poza ich sakramentalnym użyciem i odwodzi od używania, które nakazuje Chrystus: „Bierzcie jedzcie … pijcie … na odpuszczenie grzechów waszych”.
    Luterańskie odrzucenie transsubstancjacji nie powinno być w żaden sposób rozumiane jako zaprzeczenie, że samo ciało i krew Chrystusa są rzeczywiście obecne w chlebie i winie Wieczerzy Pańskiej na odpuszczenie grzechów. Luteranie wierzą w rzeczywistą obecność. Wyznajemy to w naszej Konfesji Augsburskiej z 1530 roku, podstawowym wyznaniu luteranizmu, w artykule dziesiątym: „Kościoły nasze uczą, że Ciało i Krew Chrystusa są prawdziwie obecne i rozdawane tym, którzy spożywają Wieczerzę Pańską . Odrzucają tych, którzy uczą inaczej.” Odpowiedź Kościoła Rzymskiego, The Confutation of the Augsburg Confession, stwierdza: „Słowa dziesiątego artykułu nie zawierają nic, co mogłoby dać powód do zgorszenia. Wyznają one, że ciało i krew są prawdziwie i istotnie obecne w sakramencie po słowach konsekracji.”
  5. Różnice pozostają w kwestii roli Marii i świętych.
    W naszym dokumencie konfesyjnym, Apologii Wyznania Augsburskiego, Artykuł 21, wyznajemy: „Nasze wyznanie aprobuje cześć dla świętych. Jest bowiem potrójna cześć, którą należy oddawać. Pierwszą z nich jest dziękczynienie. Powinniśmy bowiem dziękować Bogu za to, że okazał przykłady miłosierdzia; za to, że pokazał, iż chce zbawić ludzi; za to, że dał Kościołowi nauczycieli lub inne dary… Drugim nabożeństwem jest wzmocnienie naszej wiary; kiedy widzimy zaparcie się Piotra, jesteśmy również zachęcani do większej wiary w to, że łaska rzeczywiście przewyższa grzech, Rz 5,20. Trzecim zaszczytem jest naśladowanie, najpierw wiary, a potem innych cnót, które każdy powinien naśladować według swego powołania…. Poza tym przyznajemy, że aniołowie modlą się za nas … Przyznajemy, że tak jak święci (za życia) modlą się za Kościół powszechny w ogólności, tak i w niebie modlą się za Kościół w ogólności. Jednak w Piśmie Świętym nie ma żadnego fragmentu mówiącego o modlitwie zmarłych, z wyjątkiem snu zaczerpniętego z Drugiej Księgi Machabejskiej (15,14). Ponadto, nawet jeśli święci modlą się za Kościół, nie oznacza to, że należy się do nich odwoływać.”
    W przeciwieństwie do katolików, luteranie nie uważają za właściwe ani biblijne ofiarowywanie modlitw do świętych, ani postrzeganie Marii jako w jakimkolwiek sensie „pośredniczki” między Bogiem a ludźmi.

Jaka jest luterańska odpowiedź na rzymskokatolickie nauczanie o czyśćcu?

Luteranie zawsze odrzucali tradycyjną rzymskokatolicką naukę o czyśćcu, ponieważ 1) nie znajdujemy dla niej żadnej biblijnej podstawy i 2) jest ona niezgodna, naszym zdaniem, z jasnym nauczaniem Pisma Świętego, że po śmierci dusza idzie bezpośrednio albo do nieba (w przypadku chrześcijanina), albo do piekła (w przypadku niechrześcijanina), a nie do jakiegoś „pośredniego” miejsca czy stanu.

To, czego Pismo Święte uczy na temat śmierci chrześcijanina, luterański teolog Edward Koehler podsumował w następujący sposób w swojej książce A Summary of Christian Doctrine:

W chwili śmierci dusze wierzących wchodzą do radości nieba. Jezus powiedział do złoczyńcy: „Dziś będziesz ze Mną w raju” (Łk 23, 43). Szczepan w godzinie śmierci powiedział: „Panie Jezu, przyjmij ducha mego” (Dz 7,59). Kto umiera w Panu, jest błogosławiony „odtąd” (Ap 14,13).

Jakie jest przekonanie Synodu odnośnie zbawienia katolików wyznających rzymskie dogmaty?

LCMS uznaje wszystkie trynitarne ciała kościelne za kościoły chrześcijańskie (w przeciwieństwie do „sekt”, które zazwyczaj odrzucają doktrynę Trójcy i dlatego nie mogą być uznane za chrześcijańskie). W rzeczywistości, głównym „celem” wymienionym w Konstytucji Synodu (Artykuł III) jest „praca poprzez swoją oficjalną strukturę w kierunku wspólnoty z innymi chrześcijańskimi ciałami kościelnymi” – co wyraźnie zakłada, że te „inne ciała kościelne” są z natury „chrześcijańskie”. Nie zmniejsza to troski Synodu o fałszywe doktryny nauczane i wyznawane przez te kościoły, ale podkreśla uznanie Synodu, że gdziekolwiek „znaki kościoła” (Ewangelia i sakramenty) są obecne – nawet jeśli są „zmieszane” z błędem – tam obecny jest kościół chrześcijański. Taki kościół jest kościołem heterodoksyjnym, to znaczy takim, który naucza fałszywej doktryny.

Oczywiście, osobiste zbawienie nie jest jedynie kwestią zewnętrznej przynależności lub stowarzyszenia z jakąkolwiek organizacją kościelną lub denominacją (włączając LCMS), ale przychodzi przez wiarę w samego Jezusa Chrystusa. Wszyscy ci, którzy wyznają Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela, są uznawani przez Synod za „chrześcijan” – tylko Bóg może zajrzeć w serce danej osoby i zobaczyć, czy ta osoba naprawdę wierzy. Możliwe jest posiadanie prawdziwej i szczerej wiary w Jezusa Chrystusa nawet przy jednoczesnym posiadaniu błędnych lub niepełnych przekonań na temat innych kwestii doktrynalnych.

To wyjaśnia, dlaczego były przewodniczący Synodu A.L. Barry nazwał członków Kościoła rzymskokatolickiego „naszymi współchrześcijanami” w swoim oświadczeniu Toward True Reconciliation, które jednocześnie identyfikuje i ubolewa nad fałszywymi naukami Kościoła rzymskokatolickiego.

Wielkim niebezpieczeństwem jest to, że wierzenie w rzeczy sprzeczne ze Słowem Bożym może zaciemnić, a może nawet całkowicie zniszczyć wiarę w Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela. Modlimy się, aby nie stało się to tym, którzy wyznają Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela, a mimo to należą do heterodoksyjnych ciał kościelnych, w tym do współwyznawców w Kościele rzymskokatolickim.
Pomimo że luteranie wierzą, iż każdy błąd doktrynalny może zniekształcić lub zaprzeczyć nauce Pisma Świętego dotyczącej zbawienia, wierzymy również, że każdy (bez względu na przynależność wyznaniową), kto prawdziwie wierzy w Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela, zostanie zbawiony.

Wierzymy, że każdy, kto naprawdę wierzy w Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela, zostanie zbawiony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *